Ceremonie dziecięce

Zmiany w naszym życiu mogą być małe i duże. Zmiana jest kluczem do rozwoju.
Zainicjowanie ceremonii przejścia dla dziecka jest niezwykłym doświadczeniem zarówno dla małego człowieka, jak i dla jego
rodziców i bliskich.

Po co dziecku ceremonia? 
Przede wszystkim żeby celebrować siebie. Aby poczuć majestat swojego istnienia. Dzieci pochłonięte są dziś światem internetu, szkoła zajmuje im większość dnia, łatwo w tym wszystkim zapomnieć o tym, co tak naprawdę się lubi, jaką ścieżką się chce kroczyć. 
Ceremonia to taka przypominajka i też szansa na zobaczenie siebie. 
Tematem ceremonii może być uroczystość, na przykład alternatywne spotkanie w ramach wątku komunijnego, czy świętowanie urodzin, rozpoczęcia nauki, zakończenia nauki. 
Słowianie swoim córkom, które osiągały wiek dziś znany jako komunijny, proponowali 
zapleciny. Zaplatano dziewczynce włosy w warkocz, co symbolizowało jej wyjście z okresu dziecieństwa oraz wejście w społeczność już jako dziewczyna. Dla synów natomiast proponowane były postrzyżyny. Tu włosy chłopca były strzyżone na krótko, jako symbol jego przejścia w bycie młodzieńcem. 
Dla dziewcząt, do których przyszła pierwsza krew przepięknym doświadczeniem jest ceremonia czerwonego namiotu. Jest to niezwykłe spotkanie, w czasie którego bohaterka jest w centrum uwagi bliskich jej kobiet. Dorosłe kobiety przekazują podarki i dzielą się z nią swoją wiedzą o kobiecości.